05.01.2012 :: 13:34 co Ci tam w duszy mruczy? (16)
Wszystko składa się w jedną całość, już wszystko wiem.
Czytając stare rozmowy z jednym człowiekiem na gadu stwierdzam, że byłam zbyt dobra, przy tym naiwna.
Jak można nazwać miłością coś, co nią nie jest, mówić kocham, nie wiedząc nawet o znaczeniu tego słowa.Rok 2008 był rokiem głupoty, mojej! Musiało tyle czasu minąć bym mogła zrozumieć, w czym jest rzecz.
Nawet już nie tęsknie, to wyśmienicie, ale tak bardzo oczekiwałam szczerości, której nie dostałam.
:) 2012!
01.01.2012 :: 17:43 co Ci tam w duszy mruczy? (5)
Zaczynamy nowy rok kochani/e! To będzie dobry rok.
Nie robię postanowień ani podsumowania, nie warto.
Mam nadzieję, że wszystko potoczy się tak jak będę chciała.